piątek, 28 marca 2014

Broszka Misio

Broszki wracają do łask, więc co powiecie na takiego słodziaka 
przypiętego na klapie żakietu na poprawę humoru?


Pozdrawiam 
Marta



11 komentarzy:

  1. Piękny :) Ale czemu ten misio płacze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo przy tworzeniu go zrobilam mu krzywde i zacielam go paznokciem obok oczka i sie rozplakal.... :)

      Usuń
  2. Jaki śliczny! A te kwiatki dodają mu uroku ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w nim O.o


    http://naszezycieiinspiracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki on jest kochany, jako broszka będzie na pewno się pięknie prezentował;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny jest!!!! Jeszcze takiego nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj chciałabym zaprosić Cię na mój blog związany z rękodziełem:
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Zapraszam do czytania i komentowania :) Wszystkich odwiedzających dodaję do mojej listy blogów aby bywać częściej tu i tam :)
    Zapraszam Cię na moje przydasiowe cendy.
    Pozdrawiam Serdecznie :))
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu pękłam jak go zobaczyłam! Jest cudowny! Ba! Rewelacyjny! Gratuluje pomysłu i umiejętności! Właściciel misia będzie dumny! :-) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. no pogratulowac umiejetnosci!
    brawo!!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :)