Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lutego 2014

wymianka z Agą i wygrana w candy

Niedawno Agnieszka poprosiła mnie o wykonanie notesu na lodówkę,
więc ja nie mogłam sobie odmówić i poprosiłam Ją o wykonanie czegoś dla mnie.
Do Agi powędrował taki notesik,
oraz garść scrapbookingowych przydasi, bo Aga z Córciami lubią tworzyć z papieru.
Jakie papierki i dodatki dołączyłam do paczuszki możecie zobaczyć u Agnieszki.
Ja poprosiłam o broszkę kokardę, jest boska :)
Wraz z broszką otrzymałam zrobioną przez Agę świeczkę z wosku pszczelego
(taka ładna, że aż szkoda palić) oraz słodkości. 
 Kokarda jest spora bo ma 5cm szerokości więc super prezentuje się na sweterku, sukience.
A z cyklu zaległości to muszę pochwalić się bransoletką jaką wygrałam u Agi w candy
w listopadzie 2013, wybacz Aga, że dopiero teraz.
 Broszka powstała pod kolor bransoletki i mam fajny komplet :)
Do bransoletki były jeszcze kolczyki, ale że od pewnego czasu nie mogę nosić kolczyków
i nie chciałam aby marnowały się leżąc w skrzyneczce,
sprezentowałam je dobrej koleżance, była przeszczęśliwa :)
a tak wyglądał komplet bransoletki i kolczyków (zdjęcie z Agi bloga):
Ja jestem baaardzo zadowolona z wymianki :) Aguś dziękuję :)
Buziaki
Monika

piątek, 30 sierpnia 2013

ku przestrodze...

Tak jak zapowiadałam przy okazji tego postu, chcę podzielić się z Wami nieprzyjemnością jaka spotkała mnie, ze strony pewnej blogerki. Mowa o Agnieszce z bloga myszelka.blogspot.com. Trochę czasu mi zajęło zebranie się do opisania sytuacji i przemyśleń na ten temat. Na początku tego roku  i przy okazji jak Agnieszce poszczęściło się w zabawie podaj dalej na moim blogu, umówiłyśmy się na wymiankę. Tu już muszę zaznaczyć, że wypełniłam obowiązki uczestnika zabawy i wykonałam dla Niej obiecany notes, a Agnieszka do tej pory nie opublikowała ani informacji o wygranej ani zabawy u siebie :( Po konsultacjach co do wymianki i e-mailowych pogaduszkach o naszych dzieciaczkach ustaliłyśmy co dla siebie na wzajem wykonujemy. Ja dla jej Synka miałam wykonać album. Aga miała dla mnie uszyć okrągłe poduchy z szydełkowym kwiatem po środku. Bardzo się na nie cieszyłam, tym bardziej że w międzyczasie ustaliłyśmy, że uszyje z mojego materiału, który pozostał mi po uszyciu zasłon, chciałam mieć fajny komplet w salonie zasłony plus poduch na kanapę. Dodatkowo Aga poprosiła mnie o mały notes na przepisy, zgodziłam się. Tak więc 6-go maja wysłałam album, przepiśnik i mój materiał. Wszystko dotarło, Agnieszka była zadowolona, post z moim albumem opublikowała: klik.
(print screen nie działa w moim kompie więc są fotki na dowód)
I zaczęły się tak zwane schody. Szycie dla mnie poduch przedłużało się, a to Synek chory, a to remont, lub ogólny brak czasu. Rozumiałam to, bo i u mnie z czasem różnie bywa. 14-go czerwca Aga napisała: "podusie można powiedzieć prawie gotowe, tylko nie wyrobiłam się z wysyłką w tym tygodniu (...) Myślę, że w poniedziałek będę na poczcie, bo mam też inne wysyłki, także dotrzeć muszę...". Ostatnią wiadomość napisała do mnie 24-go czerwca, poduchy do mnie nie dotarły (z korespondencji wynika, że nie wysłała) i dalej cisza z Jej strony. Nie pomogły prośby, grzeczne tłumaczenie. Nawet zaproponowałam, że jeśli nie uszyła dla mnie poduch niech odeśle rzeczy, które ode mnie otrzymała, łącznie z moim materiałem i zapomnimy o całej sprawie. Nie pomogła nawet ostatnia informacja jaką do Niej wysłałam (25-go lipca), że jak nie skontaktuje się ze mną i nie otrzymam poduch lub moich rzeczy opiszę wszystko na swoim blogu, napiszę, że mnie oszukała. Tak... ja czuję się oszukana... choć można snuć domysły czy coś poważnego u Niej się nie stało co spowodowało nie wysłanie do mnie paczki i urwanie się kontaktu. Ale takie domyślanie się i usprawiedliwianie Agnieszki byłoby jedynie mydleniem sobie oczy, naiwnością. Jest mi ogromnie przykro, że zostałam w ten sposób potraktowana. 
Po za tym nie tylko ja zostałam oszukana... skontaktowała się ze mną Ewelina, która również wysłała Agnieszce umówione w wymiance rzeczy, a sama od Niej nic nie otrzymała. Ale o tym Ewelina napisała u siebie.
Mam jedynie nadzieje, że nie będzie więcej oszukanych przez Agnieszkę. Gdyby jednak były i chcecie zostawcie na ten temat komentarz.
pozdrawiam
Monika

wtorek, 16 kwietnia 2013

Pokaż jak kochasz scrapbooking!

Zapraszam Was do udziału w wyjątkowej akcji o nazwie
Pokaż jak kochasz scrapbooking!
"Kochasz scrapbooking i chcesz dać upust swojej miłości? Z okazji zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Scrapbookingu (4 maja) DT GOscrap zaprasza wszystkie wspaniałe polskie scraperki (i scraperów) do podzielenia się swoją miłością we wspólnym akcie scrapowym pod wszystko mówiącym hasłem „Kocham scrapbooking!”.
Sprawa jest prosta: stwórzcie pracę, która opowie o Waszej miłości do scrapowania, dodajcie kilka słów kończących zdanie: „scrapbooking to dla mnie…”, podajcie swojego scrapowego nicka i adres bloga (jeśli prowadzicie) i przyślijcie do nas na goscrap@goscrap.pl, a my ze wszystkich nadesłanych prac przygotujemy piękne internetowe wydawnictwo, które będzie świetną pamiątką jednoczącą jak najwięcej polskich scrapujących dziewczyn i chłopaków."*

po więcej szczegółów zajrzyjcie na blog goscrap

wg mnie bardzo symapatyczna sprawa :)
pozdrawiam
Monika
* tekst pochodzi z bloga goscrap

sobota, 30 marca 2013

Tak to już jest...

... że nie wszystko da się pogodzić... a dobre chęci to nie wszystko.
Już wcześniej pisałam, że będzie mnie mniej ma moim i Waszych blogach,
ale wychodzi na to, że w zasadzie będzie mnie bardzo mało.
Postaram się całkiem nie zniknąć bo wiem, że lubicie do mnie zaglądać i lubicie moje prace,
więc myślę, że ogólnie, wirtualnie mnie lubicie. A ja lubię Was, Wasze blogi, 
cieszyć oczy Waszymi pięknymi pracami :)
* * * * * * *
Kilka zaległych prac czeka na prezentacje, mam dwie wymianki do zrealizowania, 
zamówienia będę przyjmowała, choć ich czas realizacji nieco się wydłuży,
 kilka projektów błąka się w moich myślach, więc wypatrujcie mnie od czasu do czasu :)
* * * * * * *
Każdej z Was na Święta Wielkanocne życzę...
odpoczynku i duuużo miłości :)

Pozdrawiam
Monika

wtorek, 30 października 2012

stemple z warzyw

Pamiętam z dzieciństwa jak z mamą i siostrą robiłyśmy stemple z ziemniaków :)
Ale było frajdy... a potem mama miała sporo sprzątania :)
A dziś znalazłam w sieci stemple z (chyba) czerwonej sałaty:
Pomysł ciekawy, chociaż nie próbowałam jakby to w rzeczywistości wyszło.
Pozdrawiam
Monika

niedziela, 21 października 2012

chwalę się :)

Dziś króciutko... chciałam się pochwalić, że mam swoje własne LOGO :)

Dziękuję Milence Grąbczewskiej z galerii Spacer Po Wyobraźni za pomysł i wykonanie :)
Ja jestem zachwycona efektem końcowym.
A Wam jak się podoba?

Ps. Muszę tylko wybrać ładne zdjęcia moich prac i dopracować nagłówek bloga. 
A póki co jest samo logo :)

środa, 17 października 2012

wyróżnienie

Dostałam pierwsze wyróżnienie... bardzo miły gest od Paseczkowej.
Ślicznie dziękuję :)
Z miłą chęcią wyróżniam:
Dziękuję, że jesteście i mogę podziwiać Waszą wspaniałe dzieła :)

Zasady, na których opiera się rozdawanie wyróżnień:
1. Podziękuj za przyznanie wyróżnienia.
2. Zamieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. Zamieść u siebie na blogu logo otrzymanego wyróżnienia.
4. Przekaż nagrodę co najmniej 7 blogerkom.
5. Zamieść linki do tych blogów.
6. Powiadom o tym nominowane osoby.

piątek, 5 października 2012

sówki ...

... które ostatnio niezwykle mnie zachwycają można zrobić ze wszystkiego,
 nawet z płyt, kapsli, nakrętek od słoika.
Poniższe sówki nie są moim dziełem, ale tak mi sie spodobały,
 że postanowiłam podzielić sie nimi z Wami:
Pochodzą z fb, a dkoładniej przyleciały do mnie stąd.
Urocze, prawda?